Wtorek, 07 września 2010, godzina: 13:00
Imieniny: Reginy, Marka, Melchiora  
Wiadomości: Aktualności Obwieszczenia PrzetargiGmina: Cele rozwoju gminy Polityka przestrzenna gminyInne: Bramka SMS Humor
Biuletyn Informacji Publicznej
» Kalendarz
Wrzesień 2010
Ni Po Wt Śr Cz Pi So
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
» Polecamy
Gimnazjum w Oleśnicy
olesnica.neostrada.pl
olesnica.republika.pl
olesnica-sp.republika.pl
www.busko.com.pl
www.pinczow.com
www.pacanow.pl
GS Oleśnica
olesnica.realnet.pl > Humor
Humor

 Franek, dzisiaj mija 30 lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna?

 Lekarz do lekarza:
- Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno temu zejść, a on zdrowieje.
Kolega:
- Tak... Czasami medycyna jest bezsilna.

Policjant zatrzymuje faceta:
- Wysiadać, musimy zrobić próbę alkoholu!
- Nie ma sprawy. Do której knajpy idziemy?

 Idzie sobie prezes banku przez ulicę, stoi żebrak na ulicy i mówi:
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś w pana banku, ale mnie pan zwolnił.
Prezes idzie dalej, widzi kolejnego żebraka.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Pan też mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana, ale mnie pan zwolnił.
Idzie prezes dalej, widzi kolejnego żebraka szperającego w śmietniku.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Pana też zwolniłem?
- Nie, ja jeszcze u pana pracuję, tylko mam teraz przerwę na lunch...

XXI wiek. W konfesjonale zainstalowano komputer zamiast księdza. Na
spowiedź czekają trzy kobiety. Podchodzi pierwsza z nich:
- Zdradziłam męża dwa razy.
Z komputera wyskakuje kartka: "Odmówić dwa razy Ojcze Nasz". Następna
kobieta wyznaje, że zdradziła męża jeden raz. Pokuta: "Odmówić jeden raz
Ojcze Nasz". Po chwili przychodzi młoda dziewczyna:
- Całowałam się z chłopcem i dałam mu potrzymać się za kolano.
Komputer liczy, sypią się iskry, grzeją się styki. W końcu wyskakuje kartka:
"Idź i zrób coś więcej, bo przy tych twoich grzechach to mi pokuta wychodzi
w ułamkach".

- Co robi blondynka z uchem w kałuży?
- Słucha bajora...

Lekarz do pacjenta:
- Niestety, do końca życia nie może pan nic jeść.
- Ależ panie doktorze...
- Spokojnie, jakoś pan wytrzyma te dwie godziny.


- Kto to jest prawdziwy narciarz?
- Człowiek, którego stać na luksus połamania nóg w bardzo znanej
miejscowości górskiej przy pomocy bajecznie drogiego sprzętu.


Maly Jasio przyszedl do mamy i mowi:
- Mamo, sluchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basia w garazu, wiesz, najpierw tatus ja pocalowal, potem sciagnal jej bluzke, potem ona pomogla mu zdjac spodnie, a potem...
- Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, ze chcialabym, abys opowiedzial ja rowniez tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem jego miny, kiedy to uslyszy!
 Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
-  No wiec widziałem dzisiaj tatusia, z ciocia Basia w garazu, najpierw
tatus ja pocalowal, potem sciagnal jej bluzke, potem ona pomogla mu zdjac spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłas z wujkiem Karolem, kiedy tatus był na cwiczeniach w wojsku...

Kolega do kolegi:
 - Jakbym sie przespal z twoja zona, to bysmy byli jak rodzina.
  - Jak rodzina to moze nie, ale napewno kwita....

- Jaka jest roznica miedzy Angielka a Francuzka?
-21 czerwca Angielka mowi: "To jest najdluzszy dzien w roku",
a Francuzka:
"To jest najkrotsza noc w roku"

Na progu domu staje zebrak i pyta sie:
- Czy laskawa pani nie ma jakis starych butow?
- Przeciez ma pan na nogach zupelnie nowe.
- No wlasnie i psuja mi one interes...

Rozmawiaja dwaj mysliwi:
-I co, ustrzeliles cos?
-No tak, ustrzelilem.
-To dlaczego nie przyniosles?
-A czy my jestesmy ludozercami?

Jedzie sobie w autobusie kompletnie pijany facet. Nagle spadło mu coś na głowę, ocknął się i rzuca hasło do gościa obok:
- Przepraszam, gdzie my jesteśmy?
- W Łodzi - odpowiada facet.
- To wiem, ale dokąd płyniemy?

Dziewczyna wypytuje chłopaka na pierwszej randce.
- Józek, a masz jakieś nałogi?
- Ależ skąd!
- A masz jakieś hobby?
- Tak, lubię roślinki.
- A jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie...

Ostatnie słowa w życiu...
Matki: Zrobiłam porządek w Twoim pokoju!
Elektryka: O! A co to za kabel???
Pasażera: Z prawej wolna!
Listonosza: Dooooobry piesek...
Chemika: A teraz ten roztwór wlewamy tutaj...
Sapera: Dobra, tnę czerwony!
Ikara: Jakoś leci...

Dresiarz jedzie samochodem BMW. Niestety, na zakręcie złapał kapcia więc się zatrzymuje i zabiera się za wymianę koła. Podchodzi do niego inny dresiarz i pyta:
- Cześć, co robisz?
- Aaa nic, wykręcam koło.
A ten wybija szybę i mówi:
- A to ja biorę radyjko...

Wiadomości: Aktualności Obwieszczenia PrzetargiGmina: Cele rozwoju gminy Polityka przestrzenna gminyInne: Bramka SMS Humor
Copyright © 2002 realnet.pl